mój prywatny świat
07
22

Po prostu przeżywam już to i boję się…



04
15

Widziałam, że Ula też śledzisz nasz smutek… jak większość ludzi na świecie…niektórzy może ku przestrodze, z ciekawości, ktoś utożsamia swe poglądy z którąś z osób… inne pobudki…nostalgia… jedność z ojczyzną…
Dla mnie wręcz niesmaczny jest ten protest ludzi czy Kaczyńscy mają być pochowani na Wawelu czy nie….czy to wypada czy nie… tam są pochowani „lepsi, ważniejsi”, każdy ma swoje dobre i złe cechy…robi coś dobrego, złego….każdy jest tylko człowiekiem… i każdy w jakiś sposób jest ważny… ciało to tylko ciało… oni zginęli i potrzebują spokoju…. ja bym nie chciała, żeby ktoś nad moim ciałem robił taki szum…. wolałabym, żeby się pomodlił w mojej intencji, a czy ja będę pochowana w Węgrowie, Gdyni…. czy to ważne???? czy to jest istotne…moje ciało zjedzą robaki…. czas i Matka Ziemia zrobi swoje…



01
22

Taaa…. już zostali zaszczyceni stać za nami w kościele :) i złożyć swe podpisy :) …nasza Magda z Węgrowa i Mój Najstarszy Siostrzeniec :) … powiedzieli nam swoje tak :) . Cieszymy się, że się zgodzili. Podziękujemy w sierpniu :)
Od 01.02 zaczynam pracę w sanepidzie :)
Dzisiaj idziemy większą grupą na film „Avatar” – Magda, Andrzej, Łukasz, Sebastian i ja…. chcieliśmy zabrać jeszcze Cioteczkę Sebastiana z Córką, ale nie chciały :(
Jula ma chomika i wczoraj Sebastian został ochrzczony przez chomika :) …taaaa , a co zrobił sobie siusiu na Sebastianowym sweterku :)



01
12

No cóż dużo zmian niesie ten 2010 rok!!! I to w życiu osobistym, jak i zawodowym!!! Zmieniam pracę…. :)



08
12

No cóż jestem bardzo szczęśliwa :) .
Chciałam tylko napisać, ze jak ktoś jest ciekawy, co u mnie to telefon, mail, gg zostaje, bo bloga już pisać nie będę … nie mam czasu na siedzenie w necie, a po drugie nie chcę …. poznałam naprawdę wspaniałego mężczyznę…i już teraz zmiana za zmianą ..jedynie napiszę, że Łukasz już na Morenie nie mieszka, a ja od 1.10 też się wyprowadzam – przed okresem grzewczym :P hehehehe teraz największą rzeczą do przewiezienia jest moje łóżko :)
Mateusz dzięki za bloga….. po 1.10 można też już go zlikwidować… chcę żyć nie wirtualnie, ale tak rzeczywiście – wspólne rozmowy, obiadki, spacerki, sprzątanie i w ogóle :P :P
Pozdrawiam WSZYSTKICH :)
DOBREGO ŻYCIA! :)