No cóż jestem bardzo szczęśliwa
.
Chciałam tylko napisać, ze jak ktoś jest ciekawy, co u mnie to telefon, mail, gg zostaje, bo bloga już pisać nie będę … nie mam czasu na siedzenie w necie, a po drugie nie chcę …. poznałam naprawdę wspaniałego mężczyznę…i już teraz zmiana za zmianą ..jedynie napiszę, że Łukasz już na Morenie nie mieszka, a ja od 1.10 też się wyprowadzam – przed okresem grzewczym
hehehehe teraz największą rzeczą do przewiezienia jest moje łóżko ![]()
Mateusz dzięki za bloga….. po 1.10 można też już go zlikwidować… chcę żyć nie wirtualnie, ale tak rzeczywiście – wspólne rozmowy, obiadki, spacerki, sprzątanie i w ogóle
![]()
Pozdrawiam WSZYSTKICH ![]()
DOBREGO ŻYCIA!
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI


10:17
Hmm, odniosę się tylko do pomysłu z końcem prowadzenia bloga: “kolejna zmiana na gorsze?”